img

Wystąpienia publiczne - gdy zjada nas trema… cz III

Sprzymierzeńcy

Jeśli będziemy występować przed dużą grupą osób to tak naprawdę często nie będziemy potrafili się skupić. Warto więc spojrzeć na jedną osobę, która będzie nas słuchała i można zacząć sobie wyobrażać, że tylko i wyłącznie do niej mówimy. W ten sposób będzie można się nieco uspokoić. Najnowsze badania pokazują nam, że w jakieś mierze będzie można radzić sobie ze stresem, jeśli swoje obawy przeniesiemy na papier. Pisanie odpręża, relaksuje oraz pomaga nam oswoić stres.

Metoda taka jest dobra w przypadku tremy, dlatego jeśli przed wystąpieniem czujecie się zdenerwowani warto zapisać na kartce wszystkie obawy. Samo nazwanie lęków iż sprawi, że spojrzymy na te sprawy z pewnym dystansem. Warto zadbać o odpowiednią postawę, ponieważ to dzięki niej możemy być bardziej pewni siebie i ta trema będzie mniejsza.

Mamy tutaj kilka rad, które będzie można wykorzystać.

Plecy prostujemy, ale nie ciągniemy do góry ramion, ponieważ będzie to sygnał, że stres mocno przeżywamy. Nie przechylamy się w tył, nie skręcamy ciała w bok. Takie ułożenie buduje postawę defensywną. Nie powinno się krzywić głowy, nie stoimy na baczność. Lekkie wysunięcie jednej nogi będzie dobrze przeglądać. Nie powinno się krzyżować rąk na piersi, ponieważ to oznaka arogancji. Nie powinniśmy się bujać, ponieważ będzie to zaburzać rytm mówienia i usypia słuchaczy. Nasza twarz powinna być skierowana do widzów. Oczywiście nie wykręcamy palców, nie bawimy się krawatem, nie będziemy uderzać stopami o podłogę. Gdy problemem jest publiczność niekiedy będą takie sytuacje, w których audytorium nie będzie dawać na otuchy swoimi reakcjami może nas bardzo stresować.

Zamiast aprobować nasze słowa będzie nam wysyłać wrogie spojrzenie, przeszkodzi w mówieniu czy też będzie nas przekrzykiwać. Często będzie to również zależeć od rodzaju słuchaczy czy ich wieku. Czasami dlatego warto obserwować reakcje, by w jakieś mierze się do nich dostosować. Jeśli od początku widzimy, że grupa nie będzie nam przyjazna to już taki moment, w którym będzie można sobie wyobrazić, że coś nas od tej grupy oddziela. To wygodne rozwiązanie, które na pewno dobrze się sprawdzi i uda się nam w jakieś mierze tą tremę pokonać i łatwiej będzie nam przemawiać.

Joanna

Redakcja b-plus-k.pl

Zobacz również