img

Jak radzić sobie z tremą podczas wystąpienia publicznego?

Wystąpienia publiczne nie zawsze mają na nas jednakowy wpływ. Nie brakuje osób, które podchodzą do nich ze spokojem, bywa jednak i tak, że drżą nam ręce, a serce wyrywa się z piersi. Co więcej, każde słowo staje się wówczas męką, trudno bowiem przemawiać mając ściśnięte gardło. Niestety, krzyczenie w myślach nie jest wcale dobrym rozwiązaniem, a to, że i nogi odmawiają nam posłuszeństwa, wcale nie sprawia, że sytuacja, w jakiej się znajdujemy, staje się przez to łatwiejsza.

Owszem, kryzys można przezwyciężyć, nie możemy jednak oszukiwać samych siebie – niemal nigdy nie są to dobre wystąpienia. Osoby, które przynajmniej raz doświadczyły tego typu sytuacji, doskonale zdają sobie sprawę z tego, czym jest trema. Oczywiście, nie ma w niej nic zaskakującego, mówimy bowiem o naturalnej reakcji organizmu, która pojawia się nie tylko przed, ale i w trakcie wystąpienia publicznego. Nie jest przyjemna, naukowcy uważają jednak, że poza złymi trema ma również swoje dobre strony. Pozwala nam na lepszą mobilizację i sprawia, że nasza uwaga koncentruje się na wyzwaniu, jakie pojawia się przed nami. Niestety, bardzo często poziom lęku jest znacznie wyższy niż ten, który jest niezbędny, aby nas zmobilizować, a wtedy trema staje się przeszkodą.

Na szczęście, można sobie z nią radzić. Oczywiście, trudno liczyć na skuteczność cudownych niekonwencjonalnych metod, musimy mieć więc świadomość tego, że podstawą jest przede wszystkim dobre przygotowanie. Jeszcze przed pierwszymi działaniami dobrze zatem dowiedzieć się, przed jakim audytorium przyjdzie nam występować, pozwoli nam to bowiem na dopasowanie tematu do oczekiwań osób, które będą słuchały naszego wystąpienia. Nie bez znaczenia jest również to, w jakim celu występujemy, często ma to bowiem fundamentalny wpływ na charakter naszej prezentacji. Znając cel możemy popracować nad treścią. Tu szczególnie duże znaczenie ma wstęp, nie zaszkodzi więc, jeśli zdecydujemy się na przynajmniej kilkukrotne powtórzenie go w myślach.

Dlaczego akurat ta część wystąpienia ma tak duże znaczenie?

Wiąże się to przede wszystkim ze specyfiką samego stresu, okazuje się bowiem, że największy jest on na początku wystąpienia. Oczywiście, często stres nie jest związany z brakiem przygotowania. W takim przypadku warto się z nim pogodzić nie zmuszając się do jego ukrywania.

Michał

Redakcja b-plus-k.pl

Zobacz również